MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL SZTUKI W BUŁGARII - 21-31 VIII 2013

Mazowiecki Folklor w Bułgarii, a dokładnie rzecz ujmując w Słonecznym Brzegu, bo tam właśnie ostatnie tygodnie wakacji spędzali członkowie Zespołu Pieśni i Tańca Kasianiecka - nasi artyści brali udział w Międzynarodowym Festiwalu Sztuki dla dzieci i młodzieży. Przed wyjazdem trwały intensywne próby i spotkania trenerskie szlifujące program na konkurs, aby godnie zaprezentować region mazowiecki, powiat miński i gminę Kałuszyn.
Podróż była dość długa i wyczerpująca, ale już na miejscu zapomnieliśmy o zmęczeniu, rozpoczęło się wielkie poznawanie innych zespołów, solistów i artystów biorących udział w różnych kategoriach konkursowych począwszy od wokalu, poprzez taniec, aż po cyrkowe prezentacje.
Pierwszy etap konkursu, po przemarszu ulicami miasta - KOROWODZIE zespołów festiwalowych - odbył się na głównym placu w centrum miasteczka wieczorową porą, a więc w światłach ramp przy udziale tłumnie zgromadzonej publiczności - wczasowiczów z różnych stron Europy. Wśród widzów byli także Polacy, co było dla nas szczególnie miłe, a nawet wręcz niesamowite, bo okazało się, że byli to także mieszkańcy Kałuszyna.
Następne dni to wypoczynek na bardzo gorącej plaży nad morzem, kąpiele w basenie hotelowym na otwartej przestrzeni, którym towarzyszyło opalanie się i przygotowanie do drugiej części konkursu. Tym razem był to występ na terenie hotelowym, jury surowo oceniało, a widzowie świetnie się bawili.
Uzupełnieniem tych atrakcji były spacery na zakupy i wyjazd do aquaparku, gdzie zabawa już była wyjątkowa, zjazdy z wysokich rur na kołach, pływanie tunelami i kaskadami na pontonach i wiele innych atrakcji.
I wreszcie nadszedł ostatni dzień pobytu czyli KONCERT GALOWY. W swoim programie Kasianiecka startowała z polonezem, polką lubelską i suitą nowosądecką. W Gali wystąpiła właśnie z tą suitą. Trzeba zaznaczyć, że występujące zespoły w tym koncercie to był najwyższy pułap umiejętności artystycznych uczestników festiwalu. Były to zespoły między innymi z Gruzji, Ukrainy, Rosji, Izraela, Bułgarii, które zachwycały kunsztem wykonywanych popisów.
Po koncercie czas jakby w miejscu się zatrzymał, wszyscy wstrzymali oddech czekając na werdykt jury. Po każdym ogłoszeniu następowała głośna reakcja nagrodzonych. My też mieliśmy swoje pięć minut, bo zdobyliśmy II miejsce. Radość ogromna, tym bardziej, że konkurencja była duża.
Wróciliśmy do swojego miasteczka z sercami pełnymi radości z kolejnego sukcesu, jaki przypadł nam w udziale.

(Autorką artykułu jest pani Teresa Kowalska).