Edukacja międzykulturowa "Miasteczka dwóch kultur"


W kolorach Pesach i Szawuot - 27 V 2013r.

Projekt współfinansowany przez Powiat Miński



Każdego roku spotykają się nad Witówką zaproszeni goście, władze miasta i jego mieszkańcy. Tegoroczne wydarzenie zgromadziło nietuzinkową widownię. W Kałuszynie pojawili się wszyscy zaproszeni goście. Z Izreala dotarł profesor Johanan Szachmurow, z Warszawy przedstawiciele gminy wyznaniowej - Grażyna Majer i Tomasz Krakowski, a także Dorota Wodnicka z Zespołu Szkół Lauder Morasha, Iwona Libucha z Zamku Królewskiego oraz muzyk Marcin Zadronecki. Wszyscy uczestniczyli w naprawdę niezwykłym spotkaniu, które imponowało barwami, treścią i techniką wykonania.
Wieczór kultury żydowskiej to spotkanie pokazujące fragment kultury semickiej, obyczajów czy tradycji świąt kalendarza żydowskiego. Rozpoczęło się przed pięciu laty od wieczerzy szabasowej, by potem pokazać ślub pod chupą, jarmark żydowski i purimowy korowód.
W tym roku pieśniami hebrajskimi i polskimi, rozpoczął zespół Klezmaholics z Lublina z Izabelą Foremniak. To muzyka - jak twierdzili sami artyści - nawiedzona żywym żydowskim duchem, zarówno przeszłości, jak i współczesności. Z taką opinią zgodzili się wszyscy goście, którzy z zachwytem słuchali skocznych, klezmerskich melodii. Nieco inna w swoim programie okazała się być kolejna gwiazda - Urszula Makosz, która w spotkaniach uczestniczy od początku. Przygotowała pieśni w języku jidysz i hebrajskim - nastrojowe, pełne klimatu ballady, które nawiązywały w swojej treści do tematu wiodącego imprezy. Wyciszyły emocje gości i wprowadziły nastrój zadumy i spokoju.
Wreszcie scenę opanowały zespoły miejscowe, czyli dzieci i młodzież pod nadzorem aktorskim Andrzeja Kopczyńskiego i Jadwigi Kujawy, reżyserskim Teresy Kowalskiej, choreograficznym Katarzyny Berskiej i muzycznym Wandy Stryczyńskiej. Tak powstało zadziwiająco prawdziwe i artystyczne widowisko teatralne "W kolorach Pesach i Szawuot". Kompozycja taneczna, która otworzyła widowisko opowiadała historię wyjścia Izrealitów z niewoli egipskiej. Dzięki suicie jazzowej mogli obserwować pracę niewolników, wykorzystywanych do budowy piramid, matkę chroniącą swojego syna Mojżesza, walkę o wolność oraz pierwszy, wielki cud dokonany przez Boga w obronie uciśnionych, tj. przejście suchą stopą przez Morze Czerwone.
Jak co roku spektakl obfitował w wielość obrzędów i zwyczajów żydowskich. Podczas wieczoru sederowego, przy pięknie przygotowanym stole dzieci zadawały pytania, dorośli zaś odpowiadali, przekazując młodszym pokoleniom historie o wydarzeniach egipskich. Jak mówią polscy filosemici, wszystko to jest pretekstem, szansą dla rodzica, który może opowiedzieć o tym, jak Bóg wyzwolił Żydów, nadał im Torę, poprowadził do Ziemi Obiecanej. Rodzice dają dzieciom przekaz - byliśmy niewolnikami, ale teraz jesteśmy wolni.
Wszystko pokazali zgodnie z tradycją, a więc kolorowo, głośno, przy wtórze hebrajskich piosenek, śpiewanych przez zespół Fleciki oraz izraelskich tańców Kasianiecki. A na stole - sederowy półmisek z baraniną, jajkami, marorem - gorzkimi ziołami, charostem - deserem, warzywami moczonymi w wodzie z solą lub octem. To symbole dawnych czasów - wyjścia z niewoli. Bycie niewolnikiem to nie tylko stan fizyczny, bo niewolnik nie ma prawa do wolności myślenia, do swojej religii, swojej kultury, żyjąc zgodnie z prawami narodu swojego pana. A przez wyjście Żydzi stworzyli własny naród i to właśnie symbolizuje Pesach.
Dzień kultury żydowskiej w Kałuszynie każdego roku wzbudza sporo emocji. Na sukces składa się wiele czynników - wsparcie finansowe, doskonała współpraca szkoły podstawowej z domem kultury, mnóstwo konsultacji z przedstawicielami gminy wyznaniowej, wokalistami oraz zespołami, które ubarwiają spotkania i w końcu rozmów z najmłodszymi artystami - ci bowiem mają zrozumieć jak ważne jest zachować od zapomnienia historię swoich miasteczek, jak ważne jest pamiętać. I przekazywać kolejnym pokoleniom obrzędy mieszkających tu przez wieki Żydów. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w "Fotogalerii" - cz. I, cz. II, i cz. III.

W barwach purimowego korowodu - 30 V 2012r.


"Nie w każdy Purim cud się staje..."
Ten jednak się wydarzył. Na ziemi kałuszyńskiej, w dniu 30 maja 2012 roku można było mówić o "ukrytym" cudzie - na drewnianej scenie Domu Kultury zabrzmiały razem głosy znanych i mniej znanych artystów. Różniących się wiekiem i doświadczeniem - pojawili się więc dojrzali członkowie zespołu Razem - Pani Jadwiga Kujawa i Pan Andrzej Kopczyński, ponad sześćdziesięcioro dzieci - uczniów Szkoły Podstawowej, należących do zespołów Kasianiecka i Fleciki oraz zaproszeni goście - między innymi podopieczni Żydowskiej Szkoły Lauder-Morasha w Warszawie. Wszyscy oni połączeni jedną pasją. Grali, śpiewali i tańczyli wspólnie, by po raz kolejny udowodnić, że bez przeszłości nie ma przyszłości, a o historii nie można zapominać, lecz należy ją pielęgnować i każdego dnia przekazywać kolejnym pokoleniom. Nie można bowiem zapominać, że Kałuszyn był przed wojną miejscem, gdzie żyło ponad 6,5 tysiąca Żydów, a jedynie 3 tysiące Polaków. Jeśli ktoś jest mieszkańcem tego małego miasteczka powinien czuć się w obowiązku pamiętać, identyfikować się z tym, co minęło, a jednocześnie upamiętniać działania obu kultur.
Z tego też powodu już po raz IV, w ramach spotkań z cyklu Miasteczka Dwóch Kultur, pod patronatem Starosty Mińskiego oraz Burmistrza Kałuszyna odbył się w mieście nad Witówką Dzień Kultury Żydowskiej. Piękna biblijna opowieść o królowej Esterze stała się podstawą do opracowania widowiska teatralnego "W barwach Purimowego Korowodu", ukazującego jedno z radośniejszych świąt żydowskich Purim. To historia króla Achaszwerosa (w tej roli wspomniany wcześniej Andrzej Kopczyński), Mordechaja, Hamana - najważniejszego urzędnika króla, któremu udaje się podstępem wymóc na władcy dekret dający prawo do wymordowania całego narodu żydowskiego oraz skromnej, żydowskiej sieroty, ukrywającej swe pochodzenie Hadassy, poślubionej królowi jako Estera. To właśnie ona prosi męża o zmianę rozkazu. Chcąc ratować naród, do którego należy przyznaje się do swojego pochodzenia, stając się wybawicielką wielu tysięcy dorosłych i dzieci. Istotą Purim jest więc radość i przeświadczenie, że Bóg działa z ukrycia, poprzez to, co nazywamy przypadkiem. Święto ma charakter karnawału, podczas którego urządza się przyjęcia, zabawy i maskarady.
Widowisko "W barwach purimowego korowodu" oddało charakter przedstawianego święta, zachwyciło wszystkimi, doskonale dobranymi elementami. Purimowe maski zaczarowały barwami i ozdobami, symbolizując ukrycie działań Boga za maską przypadku, zgodnie z żydowskim przesłaniem - "nawet, gdy twarz Boga jest niewidoczna, nie oznacza, że nie działa Jego dłoń". Biblijne słowa odczytane przez Babcię - Jadwigę Kujawę, nastrojowe pieśni królowej, zaproszenie na ucztę u króla wyśpiewane przez Fleciki oraz wesołe tańce w wykonaniu zespołu Kasianiecka wprawiły wszystkich obecnych w purimowy nastrój. A gości było tego dnia wielu. Na uroczystość przybyli bowiem: przedstawiciele Gminy Żydowskiej w Warszawie, Zamku Królewskiego, dyrektor i nauczyciele szkoły żydowskiej Lauder - Morascha z Warszawy,przedstawiciele władz lokalnych z burmistrzem Kałuszyna p. Marianem Soszyńskim na czele, radni, przedstawiciele prasy i mieszkańcy naszego miasteczka.
Wszyscy oni byli pod ogromnym wrażeniem obejrzanego widowiska oraz kwiatowej dekoracji symbolizującej królewskie ogrody, a przygotowanej przez pracowników Domu Kultury. Słowa zachwytu rozbrzmiewały jeszcze po spektaklu. Organizatorzy zadbali, by wszyscy przybyli mogli spróbować słynnych Hamantaszy (uszu Hamana) - ciasteczek będących przysmakiem zarówno dzieci jak i dorosłych oraz zapoznać się z fotogalerią przedstawiającą ubiegłoroczne wydarzenia związane z miasteczkiem dwóch kultur.
Historia Estery uświadamia nam wszystkim, że zły los (PUR) może odmienić się w dobry, ale zależy to tylko i wyłącznie od nas. Już w 1970 roku zauważyła to Anna German, której piosenka otworzyła widowisko "W barwach purimowego korowodu", stając się dla wielu obecnych manifestem życiowym.
"Człowieczy los nie jest baśnią czy snem
Człowieczy los jest zwyczajnym szarym dniem
Człowieczy los niesie z sobą żal i łzy
Lecz jeśli chcesz możesz los zmienić w dobry lub zły".

(Autorką artykułu jest p. Teresa Kowalska).
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w "Fotogalerii" - cz. I, cz. II, i cz. III.

Na kałuszyńskim zabytkowym bruku - 28 V 2011r.


28 maja w Domu Kultury odbyło się III spotkanie z cyklu Miasteczka dwóch kultur - "Tu na kałuszyńskim zabytkowym bruku". Wieczór rozpoczęła Urszula Makosz, która wykonała cztery pieśni żydowskie. Gawędę o literaturze żydowskiej popartą prezentacją multimedialną bogatą w zdjęcia zaprezentowało dwóch przedstawicieli Zamku Królewskiego w Warszawie - panowie Jacek Pacocha i Daniel Dybowski. Młodzież z naszej szkoły wystawiła widowisko sceniczne oparte na elementach kultury żydowskiej i śpiewogrze Wojciecha Bogusławskiego "Krakowiacy i górale". Na zakończenie goście zostali zaproszeni na wystawę "Ślady przeszłości w Kałuszynie".
Zdjęcia z pełnego klimatu wieczoru można obejrzeć w "Fotogalerii" - część I i część II.



Chatan i Kala pod chupą - 16 V 2010r.


Od dwóch lat w naszej szkole realizowany jest projekt "Miasteczka dwóch kultur". 16 maja członkowie "Kasianiecki" i "Eksplozji" zaprosili gości na żydowskie wesele i ślub pod chupą. Zdjęcia z widowiska można obejrzeć w "Fotogalerii" - część I i część II.


Przy szabasowych świecach - 17 VI 2009r.


17 czerwca w Domu Kultury w Kałuszynie miał miejsce niezwykły wieczór zatytułowany "Kałuszyn - miasteczko dwóch kultur". Członkowie szkolnego koła historycznego opowiadali o miejscach związanych z kulturą żydowska i narodem żydowskim w Kałuszynie. Zebrani mogli obejrzeć film pt. "Po-lin" (nazwa Polski w języku jidysz i języku hebrajskim, w którym słowo to można odczytywać jako "tutaj spocznij"). Urszula Makosz - pieśniarka zajmująca się od lat muzyką żydowską, wykonała kilka tradycyjnych pieśni a później uczniowie z zespołów "Kasianiecka", "Pawana" i "Eksplozja" poprzez tańce żydowskie i śpiewy przenieśli obecnych w klimat wieczorów przy szabasowych świecach.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć w "Fotogalerii" - część I i część II.